Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 975 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Wizytówka


anulek75

GG 10630039 nowe miejsce w którym prezentuję moje prace http://dziergankitoniewszystko.blogspot.com/

O mnie

12 lat temu życie zawaliło mi się, żeby nie zwariować z braku zajęcia zaczęłam wyszywać tu postaram się zaprezentować moje prace aktualne i dawno ukończone

O moim bloogu

Dziergane latami ale czy tylko o tym tu piszę pewnie ten kto czyta między wierszami dowie się dlaczego to mnie tak wciągnęło, być może to ucieczka w inny świat który nie dla każdego jest dostępny. Jed...

więcej...

Dziergane latami ale czy tylko o tym tu piszę pewnie ten kto czyta między wierszami dowie się dlaczego to mnie tak wciągnęło, być może to ucieczka w inny świat który nie dla każdego jest dostępny. Jedno jest pewne w trudnych chwilach mojego życia często moje hobby pozwalało mi zapomnieć o tym co złe i ciężkie do przeskoczenia. Myślałam kiedyś o napisaniu książki ale nie mam do tego zdolności więc, pewnie ten blog chociaż minimalnie zapełni tę lukę ;)

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 45644

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Facet

Pytamy.pl

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Babcia ;)

piątek, 30 kwietnia 2010 16:17
Kilka tygodni temu przyłapałam moje kocisko wygrzewające się na słoneczku w towarzystwie uroczej kotki. Gdy mnie zobaczyła zwiała, ciągnąc brzuchem po ziemi. Dumne kocisko zostało, bo przecież był u siebie. Na tym moja opowieść się nie kończy, gdyż od kilku dni moje psisko, gdy tylko pojawia się ktoś na podwórku prowadzi w jedno miejsce pod wiatę. Przy czym patrzy głęboko w oczy jak gdyby chciał powiedzieć "patrz! co tam jest! ja to znalazłem!". Prowadzony tym wzrokiem mój tata, dziś zaczął odstawiać szpargały i w pewnym momencie z tego miejsca wyskoczyła owa "urocza" zostawiając małego kotka :))  mam tylko nadzieję że wróci do niego i nie zabierze go. Hm... taki słodki malec do tego prawdopodobnie pierworodny mojego kocurka, żeby tylko Max go nie dorwał pierwszy :(  W dzieciństwie często rodzina nazywała mnie kocią mamą, jako mała dziewczynka żadnemu nie przepuściłam. Po latach nieco opanowałam emocje ;) i już mniej pieszczę koty a dla tego malca to chyba będę babcią ha ha ha....
Będę informować co dalej z tym fantem będzie się działo ;)
Życzę wszystkim miłego przedłużonego weekendu :)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

Leń...

środa, 28 kwietnia 2010 22:20
Ogarnęło mnie totalne lenistwo, już drugi dzień nie miałam igły w ręku ale za to szperam na necie i ciągle mam wielkie plany ;) ciekawe czy choć część zrealizuję... z takim podejściem pewnie będzie ciężko ;) Wczoraj spakowałam małe co nieco dla Madziorka i wysłałam, mam nadzieję że jej się spodoba, jak już dojdzie pokażę :) po za tym totalna nuuuda. Zbliżają się taty imieniny, więc czeka mnie niezły młyn w kuchni a z tym moim leniem... ech....

Kończę to moje smucenie bo nawet pisać mi się nie chce ;) pozdrawiam wiosennie wszystkich zaglądających na mojego bloga i przepraszam za tak nudny wpis.... pa.... pa... ;))

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (6) | dodaj komentarz

Niespodziewajka ;)

poniedziałek, 26 kwietnia 2010 16:27
Kolejny weekend za nami, zero wyszywania ale pewnie dzięki temu udany czynny "wypoczynek". Ale za nim "wypoczynek" w piątek odwiedził mnie listonosz z wygranym prezencikiem od Madziorka, zainteresowanych odsyłam na jej stronkę tam prezentuje to co mi się dostało :)) dużo radości przyniosła mi swoim prezentem. Wreszcie mam swoją osobistą zakładkę, choć już kilka wyszyłam żadna nie została się mnie. A ten śliczny woreczek lawendowy, nikt mi go nie podprowadzi, nie ma w domu innego "A" tylko ja :)) do tego masa drobiazgów do wykorzystanie przy robótkach, z pewnością wszystko znajdzie zastosowanie, jeszcze raz dziękuję Madziu :)) już szykuję małe co nie co w podzięce ale uzbrój się proszę w cierpliwość bo czas ucieka a ja mam sporo w tym tygodniu na głowie mimo to obiecuję się wyrobić :))

Sobota minęła jak zwykle pracowicie ale nie tylko, moje Kochanie zabrało mnie na małe zakupy ogrodnicze. I tym sposobem dziś miałąm popołudnie na tarasie, sadziłam kupione przez nas: pigwowiec japoński , bez pospolity wiecie jak wygląda ale co tam, takie śliczne foty ;) oraz migdałek . Wszystko już posadzone, ustawione na tarasie i mam nadzieję że nie będzie wybrzydzać na warunki ;)

Niedziela minęł rowerowo a dziś znów szara codzienność, chyba muszę coś pohafcić żeby nie było tak szaro ;)
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających mojego bloga i życzę miłego tygodnia i oczywiście dziękuję za wszystkie ochy i achy nad miareczką ;) pa pa do miłego :))


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (14) | dodaj komentarz

Tadam :))

piątek, 23 kwietnia 2010 12:08
I po sprawie, teraz tylko podać dalej :)
Jestem zadowolona z efektu końcowego tak to sobie wyobrażałam, szkoda tylko Tygryska eh.... ;)







Dziękuję za pomoc przy kolejnym planie, pozdrawiam wszystkich i życzę miłego weekendu. :))

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

To już jest koniec, nie ma już nic.... ;)

czwartek, 22 kwietnia 2010 10:32
...Wszystko wyszyte możemy szyć ;) Efekt zadowalający, szkoda że brak tygryska ale to tylko nauczka na przyszłość żeby bardziej uważać przy liczeniu.



Teraz muszę zaczynać drugą miareczkę, jeszcze nie wiem komu dostanie się ta, bliźniakom czy córeczce kuzyna ale wiem że potrzeba jest, więc mogę szyć następną. A tak na nawiasie dodam, że bardzo podobało mi się to wyszywanie:)

Zastanawiam się tylko czy wyszywać następną taką samą ( dzieci i ich rodzice się nie znają) czy może ktoś mnie wesprze wzorem na Kubusiową miareczkę, widziałam piękne na necie ale schematów brak :( tak więc drogie koleżanki zwracam się z wielką prośbą do Was jeśli któraś posiada w swoich zbiorach inną miareczkę Kubusiową, proszę o przesłanie  anulek75@gg.pl   , była bym bardzo wdzięczna :)

I jeszcze jeden rzut oka na całą miareczkę przed pozszywaniem




Pozdrawiam Was wiosennie choć za oknem ziąb, pa pa :)
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Plama :)

wtorek, 20 kwietnia 2010 23:34
Dwa wieczory dłubania i plama gotowa zostaje tylko wykończyć ją i miareczka będzie bliższa końca. Niestety dałam jeszcze jedną plamę. Machnęłam się w liczeniu krzyżyczków i zamiast 390 kratek mam materiał 360 krateczkowy, tym sposobem tygrysek musiał zapomnieć o swojej podobiźnie na miareczce :( ale i tak myślę że jak wykończę to dziełko przyniesie masę radości na pysie ;)




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Miareczka ciąg dalszy...

środa, 14 kwietnia 2010 23:33
Dawno tu nie zaglądałam, przepraszam wszystkich zniecierpliwionych.
Na naszych oczach historia pisze kolejny smutny rozdział losów naszego kraju, ta straszna tragedia wstrząsnęła mną, dlatego też nie miałam odwagi napisać czegokolwiek, bo i co napisać kiedy słowa są zbędne... :(  Niech spoczywają w pokoju. :(


Nie chcę aby ten wpis był na wskroś przesiąknięty smutkiem, więc zaprezentuję postępy prac nad miareczką. Planowałam podarować ją bliźniakom Agnieszki ale dziś na świat przyszła córeczka mojego kuzyna i pewnie jej dostanie się ten rozkoszny drobiazg a bliźniakom wyszyję drugą :)






i jeszcze zbliżenie Kubusia :)




Słodziak z niego :) mnóstwo radości daje mi wyszywanie tego bajkowego świata, eh... że też za moich czasów nikt nie sprezentował mi takiego cacka ;)

Na koniec mojego wpisu jeszcze wspomnę, że dziś odwiedziłam onkologa, wszystko ok za miesiąc mam tylko dla świętego spokoju powtórzyć badania krwi, trzymajcie kciuki i od czasu do czasu pamiętajcie o mnie w modlitwie za co z góry dziękuję :)

Do następnego razu pa pa, obiecuję że tym razem nie dam Wam tak długo na siebie czekać ;)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Życzenia

piątek, 02 kwietnia 2010 22:19
Jest masa różnych śmiesznych i podniosłych rymowanych życzeń ale nie będę ich powielać w tym miejscu, prosto z serca posyłam Wam wszystkim serdeczne życzenia spokojnych, zdrowych Świąt Wielkanocnych spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół. Spotkajmy się znów po Świętach, ja pewnie tu będę i znów pocieszę Wasze oczęta postępami w haftowankach :)

Ps. nie objadajcie się za mocno bo wiosna już jest, trzeba nieco ciuszków zrzucić i żeby nie było płaczu ;)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 22 października 2017

Licznik odwiedzin:  45 644