Bloog Wirtualna Polska
Są 1 260 774 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Wizytówka


anulek75

GG 10630039 nowe miejsce w którym prezentuję moje prace http://dziergankitoniewszystko.blogspot.com/

O mnie

12 lat temu życie zawaliło mi się, żeby nie zwariować z braku zajęcia zaczęłam wyszywać tu postaram się zaprezentować moje prace aktualne i dawno ukończone

O moim bloogu

Dziergane latami ale czy tylko o tym tu piszę pewnie ten kto czyta między wierszami dowie się dlaczego to mnie tak wciągnęło, być może to ucieczka w inny świat który nie dla każdego jest dostępny. Jed...

więcej...

Dziergane latami ale czy tylko o tym tu piszę pewnie ten kto czyta między wierszami dowie się dlaczego to mnie tak wciągnęło, być może to ucieczka w inny świat który nie dla każdego jest dostępny. Jedno jest pewne w trudnych chwilach mojego życia często moje hobby pozwalało mi zapomnieć o tym co złe i ciężkie do przeskoczenia. Myślałam kiedyś o napisaniu książki ale nie mam do tego zdolności więc, pewnie ten blog chociaż minimalnie zapełni tę lukę ;)

schowaj...

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31      

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 44860

Lubię to

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


:)

niedziela, 30 sierpnia 2009 8:48
Tak, tak wiem obiecałam że żonkil będzie dwa tygodnie po irysie ale niestety do niego nie miałam tyle serca co do iryska ;) i dlatego tyle to trwało. W piątek chciełam oba oddać do oprawienia w tym samym punkcie co zwykle ale niestety- czas urlopowy :( a do chłopaków w Castoramie zabrakło mi zaufania, do tego cana jaką mi wyśpiewali wydała mi się zbyt wygórowana. W takim razie czekam :)

Następna praca już się wyszywa, tym razem będą to 2 doduszki, jeszcze nie ma się czym chwalić do tego remonty opóźniają moje dłubane prace

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Żonkil :)

wtorek, 25 sierpnia 2009 9:11
Wreszcie skończony, jeszcze wymiętolony ale już skończony. Teraz tylko pozostało wyprać oba kwiatki i do oprawienia :)




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

....akwarium

niedziela, 16 sierpnia 2009 22:26
Wracając do tematu akwarium, nadal rybki straszą starym brzydactwem a ja się waham. Hmm... kula? Raczej odpada, miałam taką 10L kilka lat temu ale to cała historia z nią :)
Gdy chorowałam coś mi się ubzdurało, że jak już wszystko będę miała za sobą założę akwarium. Chciałam po prostu mieć jakiegoś zwierzaka, kot czy pies ok ale na podwórku a w domu ... czułam pustkę którą miały mi zapełnić rybki ;)
Skończyłam leczenie i szczęśliwa wróciłam po 3 tygodniach z przeszczepu mój brat spełnił moje marzenie :) przyszedł po moim powrocie ze szpitala z ową kulą, rybkami i całą resztą, łącznie z odstaną wodą. Nawet nie wyobrażacie sobie jaka byłam szczęśliwa, to dla mnie był  znak że teraz koniec z włóczeniem się po szpitalach :)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Akwarium...

wtorek, 11 sierpnia 2009 23:36
W ubiegły piątek wczesnym rankiem (dla mnie środek nocy) tuż przed piątą usłyszałam dziwnie tykający "zegar?", poszłam za głosem i weszłam w kałużę! Okazało się że moje 50L akwarium ma pęknięcie i przecieka. W jednej chwili obudziłam się i zaczęłam działać. Na szczęście miałam stare, małe akwarium którym mogłam się poratować. W tej chwili miejsce w pokoju które napawało mnie dumą straszy wyglądem a ja kiedy tylko mam okazję przeglądam internet w poszukiwaniu odpowiedniego nowego i nie potrafię się zdecydować. Zawsze marzyłam o dużym akwarium, od kilku lat mam miejsca dużo, więc mogę spełnić je ale teraz dochodzi strach przed zbyt dużym. Moje kochanie namawia mnie na 240L a ja obawiam się ze nie będę w stanie utrzymać go w zadowalającym stanie. Tej wielkości akwen trzeba czymś zapełnić ;) do tego obawiam się pielęgnacji czy taki laik jak ja da radę... głowa mała ;) jak tak dalej będę kombinowała to pewnie kupię kulę 10L  ;) ech... problemy, dobrze ze tylko takie :))

A co do ubiegłego piątku  :)  nie powiedziałam ani "tak" ani "nie" tylko rzuciałam się Markowi na szyję :) no i nadal nie miałam okazji pojechać na pole słonecznikowe żeby strzelić wymarzoną fotkę, pewnie już przekwitają :( ale mam pierścionek ;)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

Ach słoneczniki :)

środa, 05 sierpnia 2009 23:03
Nie spodziewałam się nawet przez chwilę że w słonecznikach może wydarzyć się coś co będę z pewnością wspominała do końca życia :) otóż w ubiegły piątek znów przejeżdżaliśmy drogą tuż obok pola słoneczników, strasznie chciałam zrobić sobie wśród nich fotkę. Moje kochanie zatrzymało się tuż obok i prowadziło mnie przez pole w najdogodniejsze miejsce, ja posłusznie dreptałam za nim oganiając się od chmary komarów. Gdy wreszcie dotarliśmy, jego zdaniem na miejsce, odwrócił się do mnie i.... wręczył mi tę oto rybę ;)  (dla wyjeśnienia dodam że jestem zodiakalną rybą)









Jak się pewnie domyślacie w rybie było coś jeszcze :))








Ach to moje Kochanie :) nigdy nie sądziłam że taki z niego romantyk :)



Z tego wszystkiego nadal nie mam fotki takiej o jakiej marzyłam, powiedzmy że to przez atakujące komary ;)



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 27 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  44 860